EDYTORIAL

Drodzy Czytelnicy!

W poprzednim numerze Psychiatry, poprzedzającym 46 Zjazd Psychiatrów Polskich w Szczecinie, zastanawiałem się nad tym, jakie będą dalsze losy reformy opieki psychiatrycznej w Polsce. Po upływie kilku miesięcy obraz staje się coraz bardziej klarowny.

Zjazd podjął uchwałę apelującą o przyspieszenie reform, zrealizowanie celów NPOZP, niezbędną nowelizację Ustawy i zwiększenie poziomu finansowania psychiatrii do 6%. MZ odpowiedziało na uchwałę, zapewniając, że będzie dobrze, i że widzi wzrostową tendencję finansowania. Nie widać jej na wykresie obrazującym poziom finansowania psychiatrii przez NFZ, który pokazujemy na stronie 7. Kwestia interpretacji. Magia liczb.

Decyzja Ministra Zdrowia o odwołaniu profesora Jacka Wciórki z funkcji Przewodniczącego Rady Ochrony Zdrowia Psychicznego, podjęta tuż przed Dniem Zdrowia Psychicznego, brzmi jak ponury żart, ale nim nie jest. Wpisuje się w konsekwentnie realizowany program odsunięcia twórców NPOZP i koncepcji środowiskowej reformy psychiatrii dorosłych od wpływu na jej dalszą realizację. Działając w tym duchu, Minister Zdrowia powołał Zespół ds. dyskontynuacji reformy systemu ochrony zdrowia psychicznego, którego zadaniem jest wypracowanie strategii na lata 2022-2027. Wybaczcie przejęzyczenie, poprawna nazwa to Zespół ds. kontynuacji reformy. W skład tego gremium weszli profesjonaliści z NFZ, AOTMiT, MZ oraz 1 (słownie jeden) psychiatra (prof. Adam Wichniak, przedstawiciel Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie). Ten skład zespołu nie wzbudził niepokoju większości członków ZG PTP, którzy delegowali ekspertów do udziału w jego pracach. Bo trzeba rozmawiać, ważny jest dialog.

Na stanowisku Kierownika Biura ds. Pilotażu dra Marka Balickiego zastąpiła dr n.med. Anna Depukat, do niedawna Dyrektorka Szpitala Klinicznego im. Dr Józefa Babińskiego w Krakowie. To ten sam szpital, który aktywnie zabiegał o zniesienie zapisów o zmniejszeniu liczby łóżek psychiatrycznych w monospecjalistycznych szpitalach psychiatrycznych w ogłoszonej przez MZ strategii deinstytucjonalizacji psychiatrii. Argumentując, że przecież „…szpitale psychiatryczne są również liderami zmian w opiece psychiatrycznej (…)” oraz, że „szpitale psychiatryczne, posiadające wieloletnią wiedzę, doświadczenie i zasoby kadrowe, pełniłyby rolę liderów koordynujących regionalną opiekę psychiatryczną w sposób zapewniający bezpieczeństwo pacjentów”. Z pewnością część środowiska odetchnęła z ulgą.

Teraz pozostaje tylko czekać na jakąś „wisienkę na torcie”. Mam różne fantazje na temat tego, co mogłoby nią być, ale myślę, że rzeczywistość będzie jeszcze lepsza, więc – cytując klasyka – „pozwólcie proszę, że do konkretów przejdę na koniec”: są dobre strony całej sytuacji. Kolega objaśnił mi je następująco: „Wiesz, ja do tej pory miałem bolesny dysonans poznawczy. Zupełnie nie popieram tej opcji politycznej i decyzji tego rządu. Pozytywne zmiany w psychiatrii wprowadzane przez kolejnych Ministrów Zdrowia nijak nie pasowały mi do koncepcji. Teraz wszystko wróciło na swoje miejsce”.

Tomasz Szafrański
Redaktor Naczelny

/

OGŁOSZENIA: