RELACJE

Katarzyna Szczerbowska

Oddzielnie jesteśmy kroplami, razem oceanem – to myśl, która doskonale pasuje do III Kongresu Zdrowia Psychicznego. Zdrowie psychiczne to nasza wspólna sprawa. Zadbanie o nie jest naszym wspólnym celem.

To nasza wspólna sprawa – walczyć o zdrowie psychiczne, o godność i szacunek. Po to, by wszyscy rozumieli, że psychiatria to nie łóżko w szpitalu z XIX wieku. Po to tu jesteśmy, żeby pomoc była dostępna najbliżej domu – w szkole, tam, gdzie mieszkamy, w centrach zdrowia psychicznego. To potrzebuje nakładów, to potrzebuje zmiany świadomości, to potrzebuje wsparcia. Wsparcia każdego człowieka. Bo zdrowie psychiczne to nie jest sprawa tylko osób chorych i ich rodzin. To jest sprawa całego społeczeństwa. To jest sprawa naszej kultury, naszej cywilizacji, naszego rozwoju, naszej jakości życia. O to walczymy – te słowa prof. Janusza Heitzmana z poprzedniego kongresu, wciąż aktualne, przypomniano tuż przed rozpoczęciem tegorocznego. Na kongresie wystąpili ludzie z różnych środowisk: osoby chorujące, lekarze, przedstawiciele fundacji pomocowych, władz lokalnych, opieki społecznej. Wątek wspólnego działania, tworzenia wspólnoty, otaczania pacjenta konstelacją ludzi mogących dawać mu różnorodną pomoc, przewijał się w wielu wystąpieniach. Rozmawiano o tym, co już udało się zmienić w opiece psychiatrycznej i jakie wyzwania są jeszcze przed nami.

Tytuł kongresu: „Od instytucji do środowiska – dostępność i szacunek” nawiązuje do tego, że w rozpoczętej w Polsce transformacji pomocy psychiatrycznej jednym z celów kongresu jest to, żeby program opieki środowiskowej objął wszystkich mieszkańców Polski.

Dorota Olczyk, zastępca dyrektora departamentu zdrowia publicznego w Ministerstwie Zdrowia, osoba odpowiedzialna za reformę ochrony zdrowia psychicznego powiedziała: „Od 2017 roku, czyli od uchwalenia drugiej edycji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego Ministerstwo Zdrowia w bardzo intensywny sposób realizuje reformę ochrony zdrowia psychicznego, której głównym celem jest przede wszystkim zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi powszechnie dostępnej i kompleksowej opieki oraz wszelkiej pomocy, która jest niezbędna do życia w środowisku rodzinnym i społecznym. Zapewniła, że bardzo istotne jest też podejmowanie działań w kierunku walki ze stygmatyzacją, że priorytetem obecnie wdrażanej reformy jest zarówno dobro pacjenta, jak i wsparcie jego najbliższych ponieważ choroby psychiczne to często problem całej rodziny. Zapewniła, że ministerstwo chce kontynuować reformę: – Obecnie funkcjonują 33 centra zdrowia psychicznego, ale mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku dołączą kolejne podmioty, a w ciągu najbliższych lat w każdym powiecie będzie centrum zdrowia psychicznego, wspierając pacjentów w zdrowieniu jak najbliżej ich środowiska – mówiła. Podkreślała też, że potrzebna jest transformacja leczenia dzieci i młodzieży. Poparcie dla reformy psychiatrii wyrazili Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, Grzegorz Błażewicz, zastępca Rzecznika Praw Pacjenta i Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka.

Prof. Jerzy Samachowiec, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, przypomniał, że jest ono organizacją użytku publicznego o już ponad 100-letniej historii. Stowarzyszeniem psychiatrów, psychologów i innych profesjonalistów ochrony zdrowia psychicznego, które zawsze było, jest i będzie wrażliwe na potrzeby pacjentów i ich rodzin. Na kongresie mówił: – Dziś poszukujemy takich rozwiązań, które mogłyby przekształcić polską psychiatrię w kierunku przyjaznego pacjentom systemu sprawiedliwego, oferującego wszystkie poziomy wsparcia. Od podstawowego do zaawansowanych procedur specjalistycznych bez dyskryminacji terytorialnej i ekonomicznej. Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego zdecydowanie podtrzymuje pełne poparcie reformy opieki zdrowotnej w zakresie psychiatrii, która polega na deinstytucjonalizacji, odpowiedzialności terytorialnej, kompleksowej opiece koordynowanej i ryczałtowym finansowaniu usług. Ale także na opiece specjalistycznej drugiego poziomu opartej o programy specjalistyczne przeprowadzane przez oddziały psychiatryczne spoza struktur finansowania centrów zdrowia psychicznego. I trzeci poziom referencyjny opieki wysokospecjalistycznej wprowadzanej przez oddziały psychiatryczne zlokalizowane w strukturach uniwersyteckich klinik psychiatrycznych i instytutów badawczych. Mamy nadzieje, że zostaną zrealizowane obietnice wyższego finansowania psychiatrii do europejskiego poziomu 6% wydatków na służbę zdrowia, bo to dopero umożliwi realizację reformy zgodnie z jej założeniami.

Na Kongresie Zdrowia Psychicznego Certyfikat Eksperta Cogito dostali Joanna Rogalska i Robert Michałkiewicz, osoby z doświadczeniem kryzysu psychicznego, które teraz jako asystenci zdrowienia wspierają osoby trwające w kryzysie i ich bliskich. Prof. Andrzej Cechnicki przed zaproszeniem ich na scenę mówił: – To jest taki moment, w którym podejmujemy chwilę refleksji nad nową rolą naszych pacjentów, osób po kryzysach zdrowia psychicznego. Ja sam pracuję w Zakładzie Psychiatrii Środowiskowej Uniwersytetu Jagiellońskiego z trójką kolegów po poważnych kryzysach zdrowia psychicznego. Pracują bardzo kreatywnie, bardzo twórczo.

Certyfikaty Eksperta Cogito wręczył prof. Jerzy Samochowiec, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. –To jest bardzo znaczące i bardzo cenne dla nas, że Polskie Towarzystwo Psychiatryczne widzi tę nową rolę pacjentów i integruje całe środowisko i ruch pacjentów do współpracy przy przekształcaniu polskiej psychiatrii i przy działaniu na rzecz reformy. – Bez naszych pacjentów nie przygotowalibyśmy tego kongresu – dodał prof. Andrzej Cechnicki. 

O tym, jak język wpływa na odbieranie osób doświadczających kryzysu psychicznego opowiedział prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca i gramatyk normatywny, w swoim wykładzie „Język i zdrowie psychiczne”. Profesor poruszył kwestię, jak mówić o ludziach w kryzysie: „Dobrze jest mówić tak, jak oni chcieliby, żeby o nich mówiono. Język pomaga nam ogarnąć świat. Może nam sprzyjać, ale także tworzyć problemy….”.

Dr Marek Balicki, kierownik Biura do spraw pilotażu NPOZP wspominał początki kongresu, jak ponad 5 lat temu zadzwonił do dwóch pozostałych jego inicjatorów prof. Andrzeja Cechnickiego i prof. Jacka Wciórki, żeby zaproponować zorganizowanie spotkania osób zaangażowanych w reformę wspólnie z ekspertami przez doświadczenie, osobami korzystającymi z opieki. Spotkania mającego dać energię potrzebnym zmianom w opiece psychiatrycznej. Dużo uwagi poświęcił też konieczności zapewnienia praw do opieki zdrowotnej, które należy do obowiązków państwa, władz publicznych. Przypomniał, że osoby chorujące psychicznie to równoprawni obywatele, że mają takie same prawa, ale w praktyce nie mają dostępu do opieki psychiatrycznej ujętej w artykule piątym ustawy o ochronie zdrowia psychicznego uchwalonej w sierpniu 1994 roku, który mówi, że każdy ma prawo do pięciu podstawowych form pomocy: ambulatoryjnej, dziennej, środowiskowej, szpitalnej i doraźnej. Tymczasem dwie trzecie powiatów nie ma opieki środowiskowej ani dziennej. Zmiana w psychiatrii, ten ruch w kierunku psychiatrii środowiskowej w pobliżu miejsca zamieszkania to właśnie rozwój tych form pośrednich. Mówił też: – Mamy do czynienia z dyskryminacją i wykluczaniem osób z kryzysami zdrowia psychicznego. Mamy na to lekarstwo. Mamy nasz program. Przygotowaliśmy standardy opieki w centrach zdrowia psychicznego, gdzie wpisaliśmy zasadę: zero dyskryminacji. Jeśli w każdym powiecie będzie centrum zdrowia psychicznego, to każdy będzie miał u siebie oddział dzienny i zespół leczenia środowiskowego. Jeśli zero dyskryminacji, to każdy przyjęty na oddział psychiatryczny musi mieć 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę dostęp do pomocy, do konsultacji lekarza specjalności somatycznej czy badań diagnostycznych. Chcielibyśmy, żeby taki był model psychiatrii środowiskowej.

Przypomniał też, że od wprowadzanie reformy upłynęły 3 lata, a mamy tylko 33 centra. – Jakbyśmy mieli w tym tempie, to potrzeba nam 30 lat. Tak się nie da – mówił. Podkreślał, że nie udało się wszystkich przekonać do spojrzenia otwartymi oczami na to, jaka jest rzeczywistość i jakie są rozwiązania, które mogą tę rzeczywistość zmienić. Powiedział, że potrzebna nam jest decyzja o mapie drogowej, podaniu daty, do kiedy mamy reformę zakończyć, decyzja o standardzie organizacyjnym, o wpisaniu całej reformy do ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, przeznaczenia środków europejskich, szybszego rozszerzenia pilotażu.

Odbyło się też wiele innych interesujących paneli, m.in.:

– poświęcony psychiatrii dorosłych „Od pacjenta do osoby”, który prowadzili prof. Andrzej Cechnicki i Joanna Rogalska, poza Markiem Balickim wystąpili: Izabela Ciuńczyk, Piotr Harhaj, Janusz Heitzman, Przemysław Krzyżanowski, Filip Kühn i Robert Michalkiewicz.

– poświecony psychiatrii dzieci i młodzieży „Czy mamy jeszcze czas” prowadzony przez prof. Małgorzatę Janas-Kozik i dr Tomasza Rowińskiego, gdzie wystąpili: Grzegorz Pietruczuk, Marta Puciłowska, Agnieszka Słopień, Pola Wróbel, Kornelia Białek, Wiktoria Kraszewska.

– Barbara Remberk i Aleksandra Gozdanek wygłosiły wykład „Wpływ pandemii na stan psychiczny dzieci i młodzieży”. Wystąpienie podsumowujące „Psychiatria na rynku cierpienia” wygłosiła Maria Libura

– Kongres zamknął prof. Jacek Wciórka prezentując treść III Deklaracji Warszawskiej, która została przyjęta przez uczestników kongresu przez aklamację.

Spotkanie odbyło się 7 czerwca w Amfiteatrze Wolskiego Centrum Kultury w Parku Sowińskiego w Warszawie. Kongres był transmitowany na żywo w Internecie. Można obejrzeć go na kanale na YouTube Fundacja eFkropka pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=b9hS3fcrOmo&t=317s

Strona Kongresu Zdrowia Psychicznego: https://kongreszp.org.pl/

Zapraszamy również do pobrania w całości czasopisma kongresowego „PIĘKNY UMYSŁ” wydawanego przez naszą redakcję: https://www.psychiatraonline.pl/piekny-umysl/.