TEORIA I PRAKTYKA

Anna Grzywa

Osobowość narcystyczna powoduje, że osoba taka ma poczucie własnej wyższości, czyli jest wielkościowa, demonstruje zachowania mające na celu zwrócenie uwagi otoczenia swoimi sukcesami, ale przy braku zainteresowania czy uznania otoczenia bardzo boleśnie to przeżywa, traktując ten fakt, jak własną wyolbrzymioną porażkę, zwraca uwagę na drobne błędy innych nie dostrzegając swoich. Osoby narcystyczne pragną popularności wśród ludzi, których nie szanują, a czasem nawet poniżają. Ich zachowania nawet dla znajomych bywają trudne do zrozumienia i zaakceptowania, ale oni też cierpią z powodu, jak sądzą, niedoceniania ich, co powoduje, że nie mogą osiągnąć poczucia szczęścia. Wierzą we własną wyjątkowość i wielkie możliwości, widziane przez nich samych własne zalety pozwalają czuć się lepszymi od innych, oczekują podziwu i oddania, ale ciągle potwierdzanych.

Wartość i empatia

Gilmartin twierdzi, że narcystyczne przekonania o swojej wyższości czy wielkości są sposobem ukrycia poczucia niższości i lęku, że nie jest się tak bardzo wartościowym. Istnieje także zjawisko tzw. wtórnego narcyzmu, kiedy człowiek uważa, że przynależność do jakiejś rasy, religii czy stowarzyszenia daje mu wyższość nad innymi osobami do tych form nienależących. Gilmartin uważa też, że narcyzm świadczy o trudnościach w empatii, czyli o niemożności otwarcia się na kogoś i współprzeżywania. Osoby narcystyczne wykorzystują innych i manipulują nimi, żeby osiągnąć swoje cele. Brak empatii, czyli problemy z rozpoznawaniem uczuć i potrzeb innych osób, obojętność na los innych, a nawet pogarda dla tych, których się uważa za słabszych. Tak wygląda narcyzm indywidualny. Ale mamy czasem do czynienia z sytuacją, kiedy przekonanie o swojej wyższości wobec innych rozszerza się na całą grupę, do której taka osoba należy. Grupa może być polityczna, ekonomiczna, organizacyjna czy terapeutyczna… i jest ona najwspanialsza, nikt jej nie dorównuje. Przywódcy mogą decydować o istotnych sprawach i zawsze mają rację, a przeciwnicy, nieuznający autorytetu grupy są wrogami.

Metamorfozy

Pojęcie narcyzmu czy osobowości narcystycznej wywodzi się z Metamorfoz Owidiusza, gdzie opisany jest młodzieniec odrzucający kobiety, między innymi nimfę Echo, która prawdopodobnie przeklęła go za zgodą bogini Artemidy. Młodzieniec zobaczył swoje odbicie w tafli wody, zakochał się w nim, a ponieważ uczucie to nie mogło być odwzajemnione, to usychał z tęsknoty i umarł zmieniając się po śmierci w kwiat narcyza (5). Inna, podobna legenda mówi o Narcyzie, urodziwym młodzieńcu, który codziennie chodził przeglądać się w jeziorze. Jedna wersja mówi, że tak był pochłonięty studiowaniem swojej piękności, że wpadł do jeziora i utonął, inna, że był tak zajęty oglądaniem siebie, że nie miał czasu na jedzenie i umarł z głodu. Coelho rozwinął dalej tę opowieść i warto się nad tym zastanowić. Kiedy nimfy przybyły nad jezioro, pewnego dnia zastały je wypełnione gorzkimi łzami. Na pytanie, dlaczego płacze, jezioro odpowiedziało, że płacze za Narcyzem, ale wcale nie za jego urodą, tylko dlatego, że kiedy pochylał się nad jego taflą, to ono mogło w jego oczach dostrzec swoją własną urodę…
Zapewne dzieje się tak, że kiedy osoba narcystyczna zwraca na nas uwagę, to nasza wartość w naszych własnych oczach wzrasta.

Szepty i gadulstwo

Gadacz pisząc o gadulstwie stwierdza, że osoba narcystyczna dużo mówi, bo nie tylko lubi słuchać swojego głosu, ale też jest przekonana o wyższości swoich racji. Gadulstwo ma imitować głębię wiedzy i umiejętności jej przekazywania. Ponadto, milczenie słuchacze mogliby odbierać jako jego niewiedzę, a narcyz wie, że wszystko wie.

„Wszyscy narcyzi mają obsesję na punkcie własnej osoby, ale wrogo usposobiony narcyz znajduje się na samej górze skali. Prezentuje patologicznie rozwiniętą wiarę w siebie, nawet manię wielkości i wymaga, żeby go podziwiano. Jest przekonany o własnej wyjątkowości i chce, aby inni brali to pod uwagę. Co najważniejsze, jest też sadystą; krzywdzi ludzi bez żadnych wyrzutów sumienia. Nie zawsze zadawanie bólu go zaspokaja, ale uwielbia związane z tym poczucie władzy. Cierpienie ofiary w ogóle go nie wzrusza” (2,str.133).

         Każdy z nas chce być jakoś uznawany, ale jeżeli tak nie jest, to godzimy się z tym, znajdujemy bliskich przyjaciół czy oddajemy się rodzinie. U narcyza potrzeba podwyższania samooceny i budowanie idealnego obrazu swojej osoby dominuje, wpływa na działania, jego potrzeby są dla niego najważniejsze, a to wymaga wiele wysiłku i zabiegów. Narcyz ciągle porównuje się z innymi osobami, uważa je za przeciętne, gorsze od niego właściwie w każdej dziedzinie. Uważa siebie za niezwykle inteligentnego, a jeżeli grupa, której jest członkiem odnosi sukces, to oczywiście sobie przypisuje największą zasługę (co nie zawsze jest prawdą…). Narcyzm powoduje dążenie do władzy, bo jeżeli takie osoby stoją wyżej w hierarchii zawodowej, to znaczy, że są najlepsi, najbardziej kompetentni. Oczywiście nie przepuszczą okazji, żeby swoją kompetencję pokazać przy każdej okazji zebrania, narady.

Nie dziwi, że osoby narcystyczne w swoim działaniu wybierają dziedziny, w których łatwo zyskać prestiż, co często wiąże się z pracą wykonywaną przez podwładnych. Na początku znajomości narcyz budzi zainteresowanie pomysłami, energią, łatwością nawiązywania kontaktów. Dobiera sobie partnerów takich, w których zachwyconych oczach może się przeglądać, i których może uzależnić od siebie (jak to się dzieje czasem w małżeństwie).

Odmiany narcyzmu

Brown wyróżniła cztery rodzaje narcyzów:

  1. Narcyz ekshibicjonistyczny, który ciągle chce być w centrum uwagi, na wszystkim się zna i wszystko wie.
  2. Narcyz roszczeniowy, który na zewnątrz odnosi sukcesy, a w domu szuka jedynie wsparcia, opiekowania się wyłącznie nim.
  3. Narcyz manipulujący, który kłamie, oszukuje, zwodzi, a jeżeli to się wyda, to zrzuca winę na innych, gardzi ludźmi, traktuje ich wyłącznie instrumentalnie.
  4. Narcyz podejrzliwy, podejrzewa, że świat chce go skrzywdzić, że wszyscy źle mu życzą, każdą krytykę traktuje jak atak na siebie, obraża się.

Inne opisywane formy narcyzmu to forma wielkościowa i wrażliwa:

– Narcyz wielkościowy ma wysokie poczucie własnej wartości, jest ekshibicjonistyczny, agresywny, ma stałą potrzebę bycia podziwianym przez innych.

– Narcyz wrażliwy też ma ciągłą potrzebę aprobaty i uznania, ale jeżeli te oczekiwania się nie spełniają, to wycofuje się, czuje się odtrącony i spostrzega zewnętrzny świat jako wrogi.

Badania Maciantowicz i wsp. wykazały, że osoby z „wrażliwymi” cechami narcyzmu rzadziej popełniały zabójstwa lub usiłowania zabójstw, rzadziej oszustwa i rozboje niż narcyzi wielkościowi.

Narcyz gnębiący

Zdaniem McGratha i Edwardsa nieco inną, ale podobną do narcyzmu osobowością charakteryzują się gnębiciele. Gnębiciele starający się korzystać z przywilejów życia. Gnębiciel w pracy, podobnie jak narcyz, podkreśla swoją władzę przez poniżanie, zastraszanie i niszczenie osób, które nie chcą się tej władzy podporządkować. Tworzą środowisko, w którym panuje wyobcowanie, terror psychiczny, brak motywacji, zanikają więzi koleżeńskie, które wcześniej trwały przez całe lata przed uzyskaniem przez niego władzy. Jak piszą McGrath i Edwards „Gnębienie powoduje cierpienie, dyskomfort, zażenowanie lub ból ofiary, zdarza się częściej niż raz, jest celowe i sprawia, że ofiara zostaje ośmieszona w stosunkach osobistych, społecznych lub zawodowych”. Autorzy opisują różne formy gnębienia: niszczenie reputacji, niszczenie wiary w siebie, utrudnianie życia, obrażanie lub słowne poniżanie, niewerbalne wyrażanie pogardy, sprawianie kłopotów w codziennym życiu, zastraszanie, grożenie, wykluczenie społeczne. Gnębienie innych jest dla nich źródłem przyjemności. Podobno wiąże się z wychowaniem w rodzinie, w której agresję uważano za dopuszczalną metodę postępowania, a rodzice nie angażowali się w wychowanie.

Narcyz parapsychotyczny

Janus przypuszcza, że osobowość narcystyczna może prowadzić do sytuacji, w której osoba skoncentrowana na sobie ma stale wrażenie, że musi sama siebie obserwować, żeby być dobrze spostrzegana przez otoczenie. Dążąc do tego, wyobraża sobie, jak widzą ją inni i co o niej myślą i to może prowadzić do form myślenia i zachowania parapsychotycznego, szczególnie w sytuacjach, kiedy ich fasadowy obraz utworzony przez nich samych ulegnie zlekceważeniu przez otoczenie.

Osoby narcystyczne dążą do niezależności emocjonalnej, co oczywiście utrudnia kontakty z innymi ludźmi. Prawdopodobnie ta cecha kształtuje się już od dzieciństwa, kiedy rodzice w procesie wychowawczym krytykowali i zawstydzali dziecko, albo nadmiernie chwalili powodując u niego dążenie do doskonałości, to z kolei często wiązało się z udawaniem, czyli brakiem spontaniczności. Dziecko stale się kontroluje i koncentruje na tym, jak widzą je inni, stara się być lepsze od nich, tak jak zakodowali w nim rodzice. Wiemy, że w niektórych przypadkach rodzice motywują dziecko do osiągnięć, bo szukają w sukcesach dziecka uzyskania poczucia dumy, czego w ich życiu brakowało. Takie relacje z rodzicami oczywiście powodują u dziecka deprywację emocjonalną, co prowadzi do ukształtowania się zasad takich jak: „nie będę nikogo potrzebować”, „nikt nie jest godny zaufania”, „sam będę o siebie dbać”, „ja wam jeszcze pokażę” (Behary).

Maski

Behary opisuje różnego rodzaju „maski” stosowane przez osoby narcystyczne jako mechanizmy radzenia sobie. Są nimi tyran, efekciarz, nałogowy samouspokajacz, jedyny sprawiedliwy, pracoholik, ratownik, moralnie sprawiedliwy męczennik.

Maski takie są przez narcyza zakładane w sytuacjach, gdy stara się uciec przed trudnymi odczuciami, często związanymi z przeżytymi w dzieciństwie urazami psychicznymi. Dobiera taką maskę, która w obecnej sytuacji ma spełnić jego potrzeby. Udaje, że jest zaangażowany w szukanie rozwiązań wszystkich problemów, ale zgodnie ze swoimi przekonaniami, używając słów takich jak: „powinniście”, „musicie”, „zawsze”, „nigdy”, co ma wpłynąć na osoby w otoczeniu, przekonać, że racja jest po jego stronie.

Jak rozpoznać osobowość narcystyczną?

Baron-Cohenpodaje następujące cechy:

  1. wyolbrzymione poczucie własnego znaczenia, zaabsorbowanie fantazjami na temat własnego sukcesu, władzy, urody lub idealnej miłości,
  2. przekonanie o wyjątkowości i o tym, że powinien się zadawać wyłącznie z ludźmi o wysokim statusie,
  3. nadmierna potrzeba bycia podziwianym,
  4. poczucie, że wszystko mu się należy (roszczeniowość),
  5. wykorzystywanie innych jako element stylu interpersonalnego,
  6. brak empatii,
  7. zawiść wobec innych lub przekonanie, że inni mu zazdroszczą,
  8. arogancja.

Jeżeli ktoś przejawia co najmniej 5 z tych cech, to jest osobą narcystyczną.

Bemary podaje, że 75-80% narcyzów to mężczyźni, ale można się zastanawiać, czy rzeczywiście cechy osobowości narcystycznej dużo rzadziej przejawiają kobiety.

/

Piśmiennictwo:

  1. Baron-Cohen S.: Teoria zła, O empatii i genezie okrucieństwa, Smak Słowa, Sopot, 2014.
  2. Beckett S.: Szepty zmarłych, Wyd. Amber., Warszawa, 2013.
  3. Behary W.T.: Rozbroić narcyza, Jak radzić sobie z osobą zapatrzoną w siebie, GWP, Sopot, 2014.
  4. Brown N. W.: Kocham narcyza, Wyd. Czarna Owca, Warszawa, 2008.
  5. Cotterell A. (red. prowadzący), Mitologie świata, Wyd. Olesiejuk, 2012.
  6. Gadacz T.: Gadulstwo, Charaktery, magazyn psychologiczny, 2014, 5, (208), str. 103.
  7. Gilmartin R.J.: Droga do pełni życia, Jedność, Kielce, 2000.
  8. Janus D.: Psychopatologia a religia, Eneteia, Warszawa, 2004
  9. Maciantowicz O., Witowska J., Zajenkowska A., Bodecka M., Skrzypek M.: Relacja narcyzmu wielkościowego i wrażliwego z typem popełnianego  przestępstwa pośród osadzonych w polskich zakładach karnych, Psychiatria, 2017, 14, 4, 249-254.
  10. McGrath H., Edwards H.: Trudne osobowości, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań, 2014.